O nas

Sprzedajemy jedną kuwetę i mówimy o niej prawdę

SPOKOT powstał z prostej obserwacji: w kategorii kuwet automatycznych prawie każdy opis produktu obiecuje to samo i nie mówi o niczym, co mogłoby zniechęcić do zakupu. Potem przychodzi paczka, kot nie chce wejść do środka albo żwirek nie pasuje do sita, i zostaje zwrot oraz jedna gwiazdka.

Robimy to inaczej. Przy każdym produkcie piszemy osobną sekcję „Dla kogo to nie jest”. Nie dlatego, że lubimy odradzać — tylko dlatego, że wolimy stracić zamówienie niż przyjąć zwrot rozczarowanego człowieka i zmęczonego kota.

Trzy zasady, których się trzymamy

  • Testujemy, zanim napiszemy. Jeśli czegoś nie sprawdziliśmy sami — na przykład żwirku tofu w polskich sklepach — piszemy „w trakcie testów”, a nie „kompatybilny”.
  • Podajemy kompromisy. Otwarta konstrukcja jest dla kota łatwiejsza do zaakceptowania, ale zamknięty bęben izoluje zapach szczelniej. Mówimy o tym przed zakupem, a nie po.
  • Urządzenie ma działać bez nas. Żadnych abonamentów, żadnych funkcji ukrytych za kontem. Kuweta obsługiwana trzema przyciskami działa tak samo, gdy padnie internet.

Co dostajesz po stronie obsługi

  • Rozmowa po polsku — piszesz do nas, nie do tłumacza maszynowego.
  • Części zamienne dostępne osobno: worek, misa i sito wymieniają się bez narzędzi.
  • Plan przyzwyczajenia kota na 14 dni dołączany do każdego zamówienia.

Kto za tym stoi

Masz pytanie, na które nie znalazłeś odpowiedzi? Napisz na Spokotpet@o2.pl                       odpowiadamy zwykle tego samego dnia roboczego.